
Choć główne arterie regionu pozostają przejezdne, piątkowy poranek na drogach Warmii i Mazur upływa pod znakiem walki z błotem pośniegowym, zajeżdżonym śniegiem i powalonymi drzewami. Podczas gdy na trasach krajowych pracuje ciężki sprzęt, sytuacja na drogach powiatowych i gminnych zmusza do zawieszania kursów autobusów i odcinania od świata mniejszych miejscowości.
Służby drogowe od wczesnych godzin rannych monitorują sytuację w całym województwie warmińsko-mazurskim. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Olsztynie, wszystkie drogi krajowe są obecnie przejezdne, jednak kierowcy muszą liczyć się z trudnymi warunkami.
Gdzie jest najtrudniej? Raport z tras krajowych i wojewódzkich
Na drogach krajowych regionu pracuje obecnie 53 jednostki sprzętu odśnieżającego. Mimo ich intensywnych działań, błoto pośniegowe zalega na kluczowych odcinkach: DK16 między Olsztynem a Mrągowem oraz Pszczółkami i Ełkiem; DK53 na odcinku Pasym – Rozogi; DK57 od Dźwierzut do granicy województwa; DK58 między Olsztynkiem a Piszem; DK59 od Mrągowa do granicy województwa; DK65 na trasie Ełk – Gołdap.
Zarząd Dróg Wojewódzkich wysłał w teren 67 jednostek sprzętu. Ryszard Dulski z ZDW podkreśla, że największe problemy mają kierowcy ciężarówek, dla których pokonywanie wzniesień przy zalegającym błocie jest ogromnym wyzwaniem. Najtrudniejsze warunki (zajeżdżony śnieg) odnotowano w okolicach Nidzicy, Olecka, Iławy oraz Działdowa.
Paraliż na drogach lokalnych i w komunikacji
Znacznie gorzej wygląda sytuacja na drogach niższych kategorii. Krzysztof Zienkiewicz z Powiatowej Służby Drogowej w Olsztynie wprost nazywa sytuację „bardzo ciężką”.
– Służby robią wszystko, aby przywrócić normalną przejezdność, ale póki co drogi są wyjątkowo śliskie. Mamy dużo odcinków, na których zalegają powalone drzewa, m.in. na trasie Olsztynek – Biesal – informuje Zienkiewicz.
Ekstremalne warunki zmusiły przewoźników do zmian w rozkładach jazdy. W gminie Olsztynek zawieszono publiczną komunikację autobusową.
Dramatyczna sytuacja panuje w miejscowości Różynka (gm. Świątki), gdzie mieszkańcy zostali odcięci od świata – pługi nie zdołały przebić się przez zaspy prowadzące do gospodarstw.
Synoptycy i drogowcy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Przy temperaturze oscylującej wokół 0°C i występujących opadach mżawki oraz drobnego śniegu, nawierzchnie mogą być zdradliwe i bardzo śliskie.
Na podstawie informacji PAP.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!